Podsumowanie miesiąca: Marzec ’15

Podsumowanie miesiąca: Marzec ’15

KépkivágásMarzec bardzo szybko mi minął. Nawet szybciej niż luty, który przecież jest najkrótszym miesiącem w roku. Na szczęście udało mi się trochę przeczytać, a nawet mogę powiedzieć, że marzec to mój najlepszy miesiąc w tym roku pod względem przeczytanych książek. Chociaż, aż tak dużo zaś ich nie ma.

Read more

Reklamy
Podsumowanie miesiąca: Listopad ’14

Podsumowanie miesiąca: Listopad ’14

goodbye_november

 

Postanowiłam iść w ślady innych blogerów książkowych i zrobiłam książkowe podsumowanie miesiąca. Jak na pierwszy raz nie jest to imponujące podsumowanie, ale cieszę się, że w tym listopadowym ferworze potrafiłam znaleźć przynajmniej kilka minut na jakąś lekturę. Mam nadzieję, że grudzień okaże się bardziej owocny i następnym razem będę mogła się pochwalić większą liczbą przeczytanych książek.

P.S. Masa nauki, zajęć i obowiązków sprawiła, że nie tylko zaniedbałam moje książki, ale również tego bloga. Obiecuję poprawę i muszę się przyznać, że dużo książek ostatnimi czasy nie czytam, ale za to podręcznik do historii znam na pamięć 🙂

Przeczytane:

Zaczęte:

  • 1. Atrofia- Lauren DeStefano

Jak widzicie przeczytałam tylko 4 książki i 1 zaczęłam czytać. Daje to łącznie 1515 stron, co z kolei daje 50,5 stron dziennie, czyli mało ciekawy wynik. Najlepszą przeczytaną książką w tym miesiącu była powieść, pt. Drzewo migdałowe (na dniach pojawi się recenzja), natomiast najgorszą przeczytaną książką była książka, pt. Monument 14. Odcięci od świata, która okazała się dla mnie kompletnym rozczarowaniem.

Jak już wcześniej wspomniałam na dniach pojawi się recenzja Drzewa migdałowego oraz planuję napisać recenzję serialu, który wywarł na mnie tak ogromne wrażenie, że chcę się podzielić moją opinią na jego temat

Serdecznie Was pozdrawiam 🙂